Może znasz te zachowania? Jest blisko – ale jakby go nie było. Daje znak – ale nigdy krok. Czasem czujesz, że się otworzy, ale za chwilę znowu się oddala. Tak naprawdę nie rozmawia. Nie słucha. Nigdy się nie otwiera. I nie wiesz, co robisz nie tak. Niby jesteście razem, ale czujesz się sama. Zobacz, po czym poznasz, że on jest emocjonalnie zamknięty. I nieważne jak będziesz się starała, on Cię nie wpuści do środka. Nie staniesz się częścią jego świata.
1. Unika rozmów o uczuciach
Nie mówi, co czuje – albo mówi ogólnikami. Zamiast: „jest mi trudno”, rzuca: „spoko”, „jakoś leci”, „nie ma o czym gadać”. Tematy emocji go męczą. Zbywa je żartem, ironią albo milczeniem. Nie zadaje pytań. Nie pogłębia. Zmienią temat, zanim zrobi się ciężko. Nie wiesz, co naprawdę przeżywa,
bo nigdy całkiem się nie otwiera. Zatrzymuje się na powierzchni.
2. Nie pyta, co Ty czujesz
Interesuje go, co robisz, jak wyglądasz, z kim byłaś i co masz dziś w planach. Ale nie pyta, co przeżywasz. Nie interesuje go, co czujesz. Twoje emocje są dla niego niewygodne. Zbywa je, bagatelizuje albo zmienia temat. Nie dopytuje. Nie wraca. Nie wchodzi głębiej, nawet gdy tego potrzebujesz. Emocje innych są dla niego obciążeniem, którego nie chce i nie jest na nie gotowy.
3. Reaguje agresją albo wycofaniem na trudności
Nie rozmawia. Nie próbuje zrozumieć. Zamiast tego – atakuje albo milknie. Kiedy pojawia się napięcie,
zamyka się w sobie albo znika. Nie odbiera. Nie odpisuje. Wraca dopiero wtedy, kiedy wszystko „samo” się rozwiązało. Nie umie być przy emocjach. Ani swoich, ani cudzych. W trudnych momentach – odcina się.
4. Nie bierze odpowiedzialności
Nie widzi swojego udziału w konflikcie. Nie przyznaje się, że coś zawalił. To zawsze Ty „źle zrozumiałaś”. „Za bardzo analizujesz.” „Znowu się czepiasz.” On „nic takiego nie zrobił”. Zrzuca winę, odwraca kota dupą. Nie potrafi powiedzieć: „Przepraszam, zraniłem Cię.” Bo nie czuje, że ma i chce mieć wpływ. Co złego to na pewno nie on.
5. Jest czuły tylko wtedy, kiedy mu wygodnie
Bliskość włącza i wyłącza jak mu pasuje. Gdy jest dobrze – przytula, całuje, prawi komplementy. Ale gdy płaczesz – nie ma go obok. Gdy się martwisz – zamyka się lub irytuje. Gdy czegoś potrzebujesz – znika. Nie daje wsparcia, gdy naprawdę tego potrzebujesz. Chętnie się zbliża, gdy jest lekko i fizycznie.
Dla seksu zrobi wiele, wtedy jest czarujący. Reszta go przerasta. Czułość to dla niego zabawa, nie sposób na bycie naprawdę razem.
→ Złam męski kod i naucz się rozumieć mężczyzn

6. Jest zmienny w zachowaniu
Raz czuły, troskliwy, zaangażowany. A raz zimny, zdystansowany, obojętny. Nigdy nie wiesz, na którą wersję trafisz. Nie wiesz, czy dziś możesz się zbliżyć, czy będzie udawał, że nie istniejesz. Przy nim wciąż chodzisz na palcach. Dostosowujesz się, żeby go nie spłoszyć. Nie jest spójny i stabilny. Nie daje Ci poczucia bezpieczeństwa. Tylko emocjonalną huśtawkę.
7. Trzyma Cię na dystans
Nie znasz jego świata. Nie wiesz, jak wygląda jego dzień. Nie znasz jego rodziny, znajomych, pracy. Nie dzieli się tym, co przeżywa. Nie opowiada o ważnych sprawach. Spotykacie się, kiedy jemu pasuje. Na jego warunkach, zgodnie z jego rytmem. Nie mówi, co naprawdę czuje. Nie dzieli się tym, co ważne. Trzyma Cię blisko, ale czujesz, że cały czas jesteś na zewnątrz. Poza nawiasem jego życia.
8. Balansuje na granicy
Nie ma czasu – ale zawsze ma wymówkę. Praca, zmęczenie, trening, stres. Zazwyczaj ważniejsze niż Ty. Daje Ci tylko tyle, żebyś nie odeszła. Nigdy więcej. Nigdy naprawdę. Odzywa się, gdy czuje, że odpuszczasz. Gdy widzi, że zaczynasz się oddalać. Rzuca gest, ale nie robi kroku. Daje znak, ale nie bierze odpowiedzialności. Cały czas jesteście „prawie”. Nigdy w pełni, nigdy do końca.
9. Jest zawsze gotowy, by odfrunąć
Im bardziej się otwierasz, tym bardziej on się cofa. Twoja bliskość go nie przyciąga. Ona go przytłacza. Gdy mówisz o uczuciach – on robi się zimny. Gdy pokazujesz zaangażowanie – on wręcz przeciwnie. Jest wiecznie na wylocie. Chce mieć opcje wyjścia. Nie buduje. Jest czujny. Zawsze gotowy do ucieczki.
To nie znaczy, że jest złym człowiekiem
Może nikt go nie nauczył, jak być blisko. Może sam się boi, sam nie rozumie, sam się gubi. Może ktoś kiedyś bardzo go skrzywdził. Ale to nie zmienia faktu: on nie stworzy z Tobą relacji, której pragniesz. Nie otworzy się, nie wpuści Cię bliżej. Nieważne, jak bardzo się postarasz. Nie szukaj w tym głębi, której tam nie ma. Nie dorabiaj historii do braku czułości. Otwórz serce osobie, która jest gotowa, by otworzyć je Tobie.
→ Złam męski kod i naucz się rozumieć mężczyzn
Pytania do refleksji:
- Jak reaguje, gdy mówię o emocjach?
- Czy czuję się przy nim bezpiecznie?
- Co robię, gdy on się zamyka?



